Wpis: Alkohol w podróży. Wszystko jest dla ludzi, ale…

Autor: tamBylscy - opublikowany: 2018-07-01 00:00:00

"Kofi, dżus, rakija?". Takim pytaniem witał nas pewien czarnogórski gospodarz w pewnym pięknym miasteczku nad Boką Kotorską. Pytał nas o to konsekwentnie za każdym razem, gdy wychodziliśmy z pokoju, nawet tuż po przebudzeniu o 7-mej rano. A przecież my za chwilę wyjeżdżaliśmy w dalszą drogę......

Tekst pochodzi ze strony: tamBylscy i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: tamBylscy