Wpis: Armenia, chwil kilka

Autor: Dystansik - opublikowany: 2014-10-24 00:00:00
Kraj: Armenia

Czwarta rano, ciemno, taksówkarz na dużym rondzie w Erewaniu: „a tu są piękne fontanny, wieczorem podświetlone, ale o dziewiątej wyłączają”. Kilka godzin później, pani Zuzanna: „koniecznie idźcie tam na plac, są fontanny”. No dobra, to w drodze na marszrutkę (odpowiednik collectivo, minibusika) idziemy zobaczyć i rzeczywiście są. Zaraz podchodzi do nas jakiś facet: „prawda, że… ...

Tekst pochodzi ze strony: Dystansik i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Dystansik