Wpis: Barcelona i Barcelonetta

Autor: Machaj aż po Nil - opublikowany: 2016-03-31 00:00:00
Kraj: Hiszpania, Lokalizacja: Barcelona

14 maj 2015 Niestety dzisiaj nie było czasu na sielankę, pobudka o 5:45, od razu szybka kąpiel i przeorganizowanie plecaków przed lotem. Postanowiliśmy karimaty zostawić dla potomnych (komuś może bardziej się przydały) i koło 8 poszliśmy na szybkie śniadanie, żeby się tylko wyrobić w niecałą godzinę... Jeszcze ostatnie zakupy, olejek arganowy, kryształ eukaliptusa, trochę berberyjskiej whisky i wróciliśmy pędem do hotelu czekać na grand taxi... Jakieś 10-15 minut później przyjechał nasz kierowca, zaprowadził nas do starego zdezelowanego mercedesa i niecałe 30 minut później byliśmy na lotnisku. Jeszcze szybka fajeczka przed odlotem, sprawdziliśmy bagaże i poszliśmy się odprawić, na co...

Tekst pochodzi ze strony: Machaj aż po Nil i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Machaj aż po Nil