Wpis: Burgaskie wieczory

Autor: Szopska Sałata - opublikowany: 2019-06-06 00:00:00

Burgaskie wieczory, rybarskie sieci zręcznie uplecione z cienkiej mgły... Tak rozpoczyna się jeden ze szlagierów bułgarskiej muzyki estradowej. My w Burgas spędziliśmy jedynie dwie godziny. Bez żadnego przygotowania, bez większych planów i nie za bardzo mam, co pokazywać. Stwierdziłam jednak, że warto zamieścić tu te kilka zdjęć, aby trochę odczarować to miasto, które ma niezbyt dobrą opinię. Uznawane jest za bardzo brzydkie, nie tylko przez Polaków, ale i przez wielu Bułgarów, tym bardziej pewnie byłam bardzo zaskoczona tym, co zobaczyłam. Małe, ale zadbadne i odnowone muzeum historyczne, bardzo duże centrum, kilka fajnych knajp i przyjemny park nadmorski. Zobaczcie sami. ...

Tekst pochodzi ze strony: Szopska Sałata i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Szopska Sałata