Wpis: Bye, bye Kuala Lumpur…

Autor: Malezyjska przygoda czyli tam i z powrotem przez Malezję i Singapur - opublikowany: 2014-11-06 00:00:00
Kraj: Malezja, Lokalizacja: Kuala Lumpur

      Po chwili znów szliśmy głównym traktem China Town. M. zaproponowała, żebyśmy napili się piwka w jednej z knajpek, które otaczały nas zewsząd. Wybraliśmy pierwszą lepszą, w której były wolne stoliki na ulicy. Zaraz zjawił się grzeczny, uśmiechnięty Chińczyk i podał nam karty. Szybki rzut oka i wybór nasz padł na mocno schłodzonego Tigera, który królował zresztą na stolikach gości wokoło. Podawano go tutaj w wiaderkach z lodem niczym szampana. Zamówiliśmy 3 butelki 0,5 litra – duże piwo było tutaj względnie tanie, w porównaniu z tym co mieliśmy już okazję widzieć w innych miejscach – zapłaciliśmy tylko 16 MYR za butelkę, n...

Tekst pochodzi ze strony: Malezyjska przygoda czyli tam i z powrotem przez Malezję i Singapur i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Malezyjska przygoda czyli tam i z powrotem przez Malezję i Singapur