Wpis: Copywriter: jak przetrwać świąteczną posuchę

Autor: Udaję się - opublikowany: 2019-10-28 00:00:00

Żyję już wiele lat na tym świecie, ale dopiero rok temu słuchając jakiegoś podcastu o doli copywritera zdałam sobie sprawę, że już parę razy zdarzyło mi się, że koniec grudnia i początek stycznia był czasem posuchy. Nie ma co robić. Nikt nie chce artykułów. Każdy jest na urlopie i nawet nie myśli odpowiadać na maile. Jeszcze dotego faktury utykają na tydzień w księgowości, bank ma wolne, więc konto świeci pustkami. Brak zleceń to dla copywritera wielki cios w dumę i poczucie wartości. Dopiero słuchając tego podcastu dotarło do mnie, że to nie przypadek, że mnie to spotyka i że to przytrafia się wielu copywriterom. Przypomnijcie sobie, jak to jest: wysyłacie w panice maile 28 grudnia, bo ju...

Tekst pochodzi ze strony: Udaję się i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Udaję się