Wpis: Czas powoli wracać do domu...

Autor: Machaj aż po Nil - opublikowany: 2016-06-04 00:00:00
Kraj: Holandia, Lokalizacja: Zandvoort

19-22 lipca Noc była cholernie zimna w porównaniu z tymi nad lazurowym wybrzeżem, ale Holandia nigdy nie była dość ciepła, a w szczególności to pioruńskie Zandvoort. Na początku staraliśmy się przespać na plażowych leżakach, ale bezskutecznie bo zaledwie po godzinie ktoś nas z nich przegonił, więc przenieśliśmy się z karimatami pod sklep z pamiątkami, nie mając innego wyjścia, szczególnie że zaczęło padać... Koło 7 zebraliśmy wszystkie rzeczy i poszliśmy na pociąg do Haarlemu, wykąpaliśmy się u Michała, uzupełniliśmy nieco sprzętu w Actionie i kilka godzin później ruszyliśmy dalej w drogę. Najpierw autobus do Amsterdamu, dopiero tam podeszliśmy na ...

Tekst pochodzi ze strony: Machaj aż po Nil i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Machaj aż po Nil