Wpis: Długa droga do domu...

Autor: Machaj aż po Nil - opublikowany: 2016-07-14 00:00:00
Kraj: Ukraina, Lokalizacja: Lwów

12 sierpnia 2015 Przed 8 zebraliśmy się z hostelu, pierwsze kroki skierowaliśmy do naszego raju łakomczucha, czyli na porządne śniadanie w Pyzatej Chacie i dalej na tramwaj, którym dojechaliśmy na cmentarz Orląt Lwowskich. Jakiś czas później wróciliśmy do centrum, pokrzątaliśmy się jeszcze trochę po mieście i wróciliśmy przepakować plecaki, upchnąć jakoś resztę "pamiątek" i koło południa opuściliśmy hostel. Jeszcze kawałek przeszliśmy się razem i w końcu każde poszło w swoją stronę, Szczepan na jedną granicę, a my na drugą. Razem z Moniką jednym z tramwajów podjechaliśmy na stację kolejową, stamtąd marszrutą jakieś 30 km za Lw&oac...

Tekst pochodzi ze strony: Machaj aż po Nil i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Machaj aż po Nil