Wpis: Do Włoch latam, by nigdy nie przestać być szczęśliwym mężczyzną

Autor: Wojażer - opublikowany: 2016-10-02 00:00:00
Kraj: Włochy, Lokalizacja: Rzym

Nareszcie ten moment. Chwila, gdy człowiek ma wrażenie, iż wyjeżdża z dala od wszelkich spraw, a jednocześnie czuje się tak, jakby nigdzie się nie ruszał. Nareszcie to miejsce. Niby oddzielone górami i nizinami, autostradami i granicami, a jednocześnie tak bliskie i łatwo dostępne jak PKS do Tarnowa. Nareszcie to uczucie. Pragnienie inności. Język, gesty, a nawet wygląd, wszystko inne, a jednocześnie tak bardzo bliskie i prawie zrozumiałe. Nareszcie, po kilkumiesięcznej przerwie, ponownie wyjeżdżam do Włoch. Nie mogłem w maju towarzyszyć Magdalenie w odkrywaniu zakamarków watykańskiej administracji, dlatego już podwójnie stęskniłem się za krajem, o którym nie lubię pisać, gdyż odwiedzając go, lubię...

Tekst pochodzi ze strony: Wojażer i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Wojażer