Wpis: Dobrze jest zapalić pod kirgiskim SORem

Autor: Paragon z Podróży - opublikowany: 2015-08-05 00:00:00
Kraj: Kirgistan, Lokalizacja: Isyyk-Kul

Nie narzekam, kiedy od czasu do czasu przytrafi mi się w podróży wypadek. Nie taki, by stała się trwała krzywda, ale jakiś lekki uraz dla przypomnienia, że jednak nie jest się nieśmiertelnym. Wyjście z traumy po jakimś czasie wspomina się natomiast znakomicie. Po 10 km jazdy kamienistą drogą, na którą niepodkute konie reagowały grymasem niezadowolenia, doszliśmy do ogromnej łąki. Na tej łące, idąc w stronę przeciwną, przeżyliśmy najlepsze chwile podróży. Dookoła widać było ośnieżone szczyty, zielone łąki pokrywające niższe partie gór i krążące pod błękitnym niebem drapieżne ptaki. Pędziłem wtedy z wywieszonym ozore...

Tekst pochodzi ze strony: Paragon z Podróży i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Paragon z Podróży