Wpis: Fotograficznie: Bretoński koniec świata

Autor: Ethno-passion - opublikowany: 2018-06-03 00:00:00

Bretania to jeden z moich najulubieńszych regionów Francji. A trochę ich już zwiedziłam :) Cieszę się, że w maju po raz kolejny mogłam się tam wybrać. Nacieszyłam się przecudownymi, nadmorskimi widokami, no i przede wszystkim odpoczęłam od pędzącego paryskiego rytmu życia. To niezwykłe, że w trzy godziny szybkim TGV możemy teleportować się do zupełnie innego świata. Zapraszam Was na krótki spacer po jego niezwykłościach!Nadmorskie targowisko wśród palm W niedzielny poranek wybraliśmy się na targ w miasteczku Plougonvelin, w którym mieszka Kasia. Robienie zakupów nad samym morzem, wśród palm ma w sobie swój urok! Miałam duże szczęście, bo pogoda w czasie mojego pobytu ...

Tekst pochodzi ze strony: Ethno-passion i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Ethno-passion