Wpis: Gdzie (nie) na narty? Ramzová i Zlaté Hory.

Autor: Hanys w podróżach - opublikowany: 2018-03-18 00:00:00

Sezon narciarski zbliża się ku końcowi i nie zmieni tego nawet mroźny powrót zimy w ten weekend. W ramach podsumowania pozwolę sobie przedstawić dwa ośrodki narciarskie, z których korzystałem w tym roku.Ramzová to popularne miejsce wśród mieszkańców województwa opolskiego i bywa, że samochodów na polskich blachach jest więcej niż czeskich. W niektóre dni można spodziewać się tłoku, dlatego najlepiej przyjechać tutaj jak najwcześniej.Na miłośników dwóch lub jednej deski czekają w ośrodku Ramzová - Bonera dwie kolejki: czteroosobowa dowożąca nas na wysokość 1050 metrów oraz jej dwuosobowa kontynuacja w kierunku szczytu Šerák. Przynajmniej tak to wygląda te...

Tekst pochodzi ze strony: Hanys w podróżach i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Hanys w podróżach