Wpis: Hiszpański metodą SITA - podsumowanie

Autor: Całe życie w podróży - opublikowany: 2013-08-07 19:33:25

 Jestem po pełnym kursie podstawowym języka hiszpańskiego metodą SITA. Bywało różnie,  raz lepiej, raz gorzej. Miałam dużo chwil zwątpienia i jeszcze dwa tygodnie temu czułam, że to  nie ma sensu, że nic nie umiem, a egzamin który mnie czeka będzie porażką mojego życia. Wgłowie mętlik, wszystko się zlewało, nie umiałam sobie nic przypomnieć. Iwona, która mniewprowadzała w metodę mówiła, że to normalne i im więcej czasu minie, tym będzie lepiej, alenie bardzo w to wierzyłam. Egzamin miałam mieć 26.07, ale skręciłam kostkę i trzeba było goprzełożyć. Miałam wtedy ambitny plan, że każdego dnia będę się przez godzinę u...

Tekst pochodzi ze strony: Całe życie w podróży i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Całe życie w podróży