Wpis: Jak doprowadzić Sznupka do zadyszki i palpitacji serca, czyli co u Sznupków w sypialni słychać?

Autor: Sznupkowie w podróży życia - opublikowany: 2013-05-12 12:05:00

Wiecie , że w poniedziałkowy Dzień Lenia nic nie robię? Oczywiście, że wiecie. Zalegam na sofie i się relaksuje, żadnego sprzątania, żadnego gotowania, żadnych zakupów. W ten poniedziałek nie było inaczej. Sznupek w pracy do 15.00, więc dla mnie pełnia szczęścia. Obudziłam się koło 9.00, długo się jeszcze w łóżku przeciągałam, po czym pościeliłam łóżko po japońsku, czyli "jakotako" i tyle mnie w sypialni widzieli.Obejrzałam kilka odcinków "Wszyscy kochają Raymonda", wypiłam z dwie kawy pod rząd. Nadrobiłam zaległości "netowe" i nie wiedzieć kiedy Sznupek wrócił z pracy. Ale jak wrócił!? Wpadł do domu, rzucił kluczami, blady na twarzy i...

Tekst pochodzi ze strony: Sznupkowie w podróży życia i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Sznupkowie w podróży życia