Wpis: Jak jeść arbuza i się nie ufaflunić? I dlaczego nie wolno połykać pestek?

Autor: Sznupkowie w podróży życia - opublikowany: 2013-07-04 16:18:00

No właśnie jak jeść? Arbuzy uwielbiam od dziecka. Pamiętam jak zawsze czekałam na sezon arbuzowy w Polsce, który zaczynał się jakoś z końcem lipca. Pierwsza ustawiałam się w kolejkę jak tylko zobaczyłam, że w warzywniaku pojawiły się skrzynki z tymi olbrzymami. Taki plaster zimnego arbuza smakował lepiej niż czekoladowe lody. Jedynie, co mnie denerwuje w arbuzie to lejący się po brodzie sok i pestki. Po pierwsze jest ich dużo, po drugie są straszne śliskie, małe i ciężko je w dłoń uchwycić. Po trzecie, przez pestki miałam kiedyś koszmary. Chociaż nie wiem, czy przez pestki, czy raczej przez mojego osobistego rodziciela. Zawsze mnie tata pouczał, "usuń wszystkie pestki", "jedzenie pestek jest niezdrowe...

Tekst pochodzi ze strony: Sznupkowie w podróży życia i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Sznupkowie w podróży życia