Wpis: Jeszcze tylko parę kilometrów i będę w domu :D

Autor: Machaj aż po Nil - opublikowany: 2016-01-06 00:00:00
Kraj: Bułgaria

5-7 lipiec 2014 Stałem na drodze jak kołek, mimo dość późnej (a może i wczesnej) pory, ruch spory, ale kierowcy niezbyt chętni, zdążyło mi uciec sprzed nosa kilkanaście tirów, trafił się nawet jeden z Polski, no ale cóż, nie można mieć od razu wszystkiego. Jednak po tych dwóch godzinach trafił się dość sympatyczny Turek, z którym przejechałem jakąś połowę drogi do granicy, niestety dalej nie było możliwości bo odbijał gdzieś w innym kierunku, więc wysadził mnie na autostradzie. Jakiś czas później zgarnął mnie kolejny Turecki kierowca z którym w końcu dojechałem na przejście, a tam stanęliśmy w 2 kilometrowym korku do odprawy celnej....

Tekst pochodzi ze strony: Machaj aż po Nil i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Machaj aż po Nil