Wpis: Językowe łamigłówki i podręczny tłumacz, czyli jak przeżyć w Japonii

Autor: Ethno-passion - opublikowany: 2018-10-24 00:00:00

W tym roku, w drodze na Nową Kaledonię postanowiłam zmienić obieraną zazwyczaj trasę i zamiast przez Australię, poleciałam na Pacyfik przez Japonię. Zarówno dla mnie, jak i dla towarzyszącego mi Mikołaja, dwudniowy przystanek w Tokio był świetną okazją do „liźnięcia” skrawka Japonii. Dłuższy stop over pozwolił nam też odpocząć podczas tej długiej trasy (lot z Europy na Nową Kaledonię to w sumie ponad 20 godzin spędzonych w powietrzu!). Chociaż nie była to nasza pierwsza wizyta w Azji, to jednak świadomość, że nie znamy języka japońskiego, wydawała się trochę przerażająca i stresująca. Od znajomych, którzy odwiedzili już Kraj Kwitnącej Wiśni, dowi...

Tekst pochodzi ze strony: Ethno-passion i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Ethno-passion