Wpis: KOSTARYKA, Monteverde

Autor: Filozofia nitki - opublikowany: 2017-02-08 00:00:00

Przed wyjazdem do dżungli postanowiłam się odpowiednio zabezpieczyć już w Łodzi w repelenty przeciwko insektom. Znalazłam w internecie sklep z militariami, w którym sprzedają silny środek owadobójczy, przez telefon skonsultowałam czy preparat jest dostępny, był, umówiłam się na odbiór następnego dnia o dwunastej w południe. – dzień dobry, przyszłam po repelent. Pani uciszyła mnie spojrzeniem. Poczekała aż wszyscy klienci opuszczą sklep, wyjrzała na podwórko czy nikt nie stoi pod drzwiami. – wie Pani, on chyba jest nie do końca w Unii legalny. To środek, którego używali amerykańscy żołnierze w Wietnamie. Proszę tego nie aplikować przy zegarkach i bransoletkach bo może pani wypa...

Tekst pochodzi ze strony: Filozofia nitki i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Filozofia nitki