Wpis: Kolorowa droga do Paryża...

Autor: Machaj aż po Nil - opublikowany: 2016-05-20 00:00:00
Kraj: Francja, Lokalizacja: Paryż

14-16 lipiec 2015 Ze śpiworów wygoniło nas palące słońce, okazało się że nie mamy kompletnie nic do jedzenia, podobnie było z piciem, nie licząc butelki Limoncino w plecaku. Pusty żołądek to nic dobrego, szczególnie dla takiego głodomora jak ja, szybko spakowaliśmy plecaki i ruszyliśmy na poszukiwania jakiegokolwiek marketu, co dzisiaj jest dość trudne z powodu jakiegoś święta narodowego, ale w końcu trafiliśmy na jakiś w okolicy Kilka butelek wody, jakieś bułki słodkie i mamy pełnie szczęścia. Dzisiaj chcemy odpocząć, więc przeszliśmy kawałek od centrum handlowego na wylotówkę do Antibes, jakieś 40 minut później trafiliśmy na fajnego kierowce, który z wielkim...

Tekst pochodzi ze strony: Machaj aż po Nil i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Machaj aż po Nil