Wpis: Koniec z marudzeniem

Autor: Szopska Sałata - opublikowany: 2013-06-06 18:51:00
Kraj: Bułgaria

Pamiętam, że gdy na początku marca przyjechałam do Bułgarii, nieustannie pytałam mojego Bułgara, kiedy wreszcie zrobi się ciepło. Jestem ciepłolubna, nienawidzę, gdy jest mi zimno, stąd nie lubię zimy i zawsze z utęsknieniem czekam na lato. Podczas polskiego lata marudzę, że za dużo pada, jest za mało słońca i w ogóle jest za krótkie. Jeszcze tydzień temu trochę marudziłam, że pogoda jest nieprzewidywalna. Już nie jest. Mamy prawdziwe, gorące lato, bez najmniejszej chmurki, i co? Znowu marudzę. Nie wiem, czy taka ze mnie maruda, czy przeceniłam moje zamiłowanie do ciepła. Chwilami mam wrażenie, że ten upał mnie zabije, bo cała się wypocę i nic ze mnie nie zostanie. Każdy ruch...

Tekst pochodzi ze strony: Szopska Sałata i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Szopska Sałata