Wpis: Kot Hitlera i ostatnie chwile w Maroku.

Autor: Machaj aż po Nil - opublikowany: 2016-03-24 00:00:00
Kraj: Maroko, Lokalizacja: Tajine

13 maj 2015 Chwilę po 7 termometr wskazywał ponad 20 stopni, a z okolicznych uliczek dochodził coraz większy gwar... Nie było zbyt dużego sensu iść spać dalej, więc spokojnie jak co rano poszliśmy się ogarnąć i poszukać czegoś dobrego na śniadanie. Zdjęcie za zdjęciem, berberyjska kawa w jednej z mniej uczęszczanych uliczek za niecałą złotówkę i znowu znikamy za którymś zakrętem... Nawet udało nam się kupić jedną ze śmieszniejszych, dzierganych czapek dla Mateusza :D Szukając bankomatu przypadkiem poznaliśmy Mohammeda, który zabrał nas na małe zwiedzanie miasta, pokazywał wszystko co się da, opowiadał wiele historii związanych z miastem i konkretnymi budynkami. A zacz&#...

Tekst pochodzi ze strony: Machaj aż po Nil i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Machaj aż po Nil