Wpis: Lerici. Liguryjskie wspomnienie dzieciństwa

Autor: Pod słońcem Italii - włoskie przygody - opublikowany: 2019-06-17 00:00:00

Proustowskie magdalenki i ulubione zdjęcie Jest kilka miejsc we Włoszech, związanych z moim dzieciństwem. Zaliczają się do nich m.in. Sirmione, Luni i Lerici. O dwóch pierwszych wielokrotnie wspominałam, ale dlaczego Lerici? Spędzając lato w Luni, często odwiedzaliśmy urocze miasteczko. Wcale nie zapamiętałam tego miejsca ze względu na kolorową architekturę, czy bajeczne widoki, ale z powodu pewnej kolejki. Stał tam pociąg-zabawka, który woził dzieci dookoła. Najprawdopodobniej był bardzo kolorowy, świecił się i grał jakąś wesołą melodię. Trudno mi powiedzieć, czy to była najatrakcyjniejsza z dostępnych wówczas zabawek. Dla mnie, nieśmiałej dziewczynki, która mieszkała w sz...

Tekst pochodzi ze strony: Pod słońcem Italii - włoskie przygody i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Pod słońcem Italii - włoskie przygody