Wpis: Mój HR nie przestaje mnie zadziwiać czyli..... poranny telefon

Autor: W pustyni bez puszczy czyli Arabia Saudyjska oczami Polaka - opublikowany: 2013-08-12 12:00:00

Śpię sobie dziś spokojnie, a tu nagle budzi mnie moja komórka.Patrzę – jeden z chłopaków z mojego HR.Po powitaniach pada pytanie: ”A ty wracasz do KSA ?”Lekko zdziwiony odpowiadam, że owszem, ale na bilet czekam.Na co On też zdziwiony, bo przecież miałem bilet.To Mu tłumaczę i wysyłam całą korespondencję z Jego pryncypałem  (sytuację opisałem Wam wcześniej w poście "Lecę, nie lecę, lecę, nie lecę...  czyli Dział Kreowania Problemów" to się nie będę powtarzał)On cały zdziwiony, bo nic o tym fakcie nie wie.Czyli mój szanowny Kolega manager HR nie był uprzejmy otworzyć mojego ostatniego maila.Cóż, już chyba najwyższy  czas na mentalny powrót do...

Tekst pochodzi ze strony: W pustyni bez puszczy czyli Arabia Saudyjska oczami Polaka i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: W pustyni bez puszczy czyli Arabia Saudyjska oczami Polaka