Wpis: Morderstwo pod wierzą Eiffela...

Autor: Machaj aż po Nil - opublikowany: 2016-05-27 00:00:00
Kraj: Francja, Lokalizacja: Paryż

17 lipiec 2015 Konrad z Michałem opuścili nas koło 4:30 i poszli do kierowcy z którym umówili się dzień wcześniej, a my przespaliśmy się jeszcze dwie godzinki, ogarnęliśmy prysznic i po 7 również zaczęliśmy łapać. Godzinę później dołączyła do nas kolejna podróżnicza duszyczka tym razem stopik z Niemiec, z którym spędziliśmy chwilę czas, szukając mu przy okazji transportu do domu. Dopiero kilka  minut przed 10 złapaliśmy coś dla siebie, zabrała nas ze sobą starsza Belgijka  do samego celu, 300 km spokojnej i mroźnej jazdy. Kobieta chyba za bardzo tęskniła za zimowym klimatem i skręciła klimatyzację maksymalnie jak się tylko dało, a my telepali"...

Tekst pochodzi ze strony: Machaj aż po Nil i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Machaj aż po Nil