Wpis: Na co narzekają grubasy na odwyku i jak się zakochać w kaszy gryczanej

Autor: Sznupkowie w podróży życia - opublikowany: 2015-09-14 00:00:00
Kraj: Irlandia

Grubasom najlepiej w życiu wychodzi narzekanie, no może jeszcze sadełko ze spodni też całkiem nieźle wychodzi, ale o tym lepiej nie wspominać, bo jak się wspomni to się tylko człowiek zdenerwuje i zniechęci. Zdenerwowany i znęchęcony grubas to głodny grubas i wiadomo jak to się kończy, a kończy się żle. A na co narzeka grubas na odwyku? Zazwyczaj narzeka na to, że wszystko to co zdrowe jest niesmaczne, wodniste, zazwyczaj zielone i ogólnie blee blee i fuj fuj. Narzeka, że jedzenie przestaje być przyjemnością, że ceny tych wszystkich produktów odchudzają, ale najbardziej portfel, bo przecież trzeba jeść kaszę z Peru i ziarenka z Chin, inaczej nie da się schudnąć i już.To ja muszę być jakaś inn...

Tekst pochodzi ze strony: Sznupkowie w podróży życia i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Sznupkowie w podróży życia