Wpis: Najlepszy Ślązak na Podlasiu

Autor: Udaję się - opublikowany: 2018-12-11 00:00:00

Stało się coś okropnego i dopiero po paru godzinach miałam serce napisać o tym (niektórym) znajomym. Byli tak samo przygnębieni jak ja. Otóż przejeżdżałam dziś obok sklepu w Milejczycach i z drzwi były zerwane wszystkie napisy i naklejki a w środku nie paliło się światło. W śniegu na schodach nie było odcisków butów, więc nikt tam dziś nie był. Sklep w Milejczycach był tak niesamowity, że przywoziłam tam każdego i nic już nie musiałam mówić. Czasem przed wejściem mówiłam: wyzywam cię, żebyś nic nie kupił. Ale nikomu nie udało się nic nie kupić, bo wszystko było tam fantastyczne. Przedmioty powiedzą więcej, niż ja jestem w stanie, więc ...

Tekst pochodzi ze strony: Udaję się i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Udaję się