Wpis: O tak zwanym hejcie

Autor: Udaję się - opublikowany: 2019-04-17 00:00:00

Piotr Sulewski z Warsaw Media House wpadł na pomysł, byśmy wspólnie wypowiedzieli się o hejcie. On – z szerokiej perspektywy. Ja – z prywatnej. Hejt to jedno z nowszych, a przy tym najmodniejszych słów, co już wiele wyjaśnia. Media kochają ten temat. Na początek więc odważne wyznanie: nie mam za bardzo do czynienia z hejterami. Moje podejście dobrze obrazuje poniższy film. Bardziej szczegółowe porady znajdziecie pod nim. Skuteczne strategie higieny psychicznej, jakie stosuję w internecie, są intuicyjne: Nie bywam w miejscach, w których bywają hejterzy. Czasem u fryzjera czy dentysty wpada mi w ręce Viva lub Party, ale od razu odkładam. Dopiero patrząc z dystansu widzę, jak obrzydliwe i szkodliwe są te gazety. Za każdym razem, ja...

Tekst pochodzi ze strony: Udaję się i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Udaję się