Wpis: Peschici od kuchni, praktyczny przewodnik

Autor: Pod słońcem Italii - włoskie przygody - opublikowany: 2019-04-10 00:00:00

Pod koniec zeszłorocznego lata spędziliśmy niemal trzy tygodnie na Półwyspie Gargano. Mieszkaliśmy w uroczym Peschici, więc siłą rzeczy właśnie tam jedliśmy najczęściej. O moich ulubionych miejscach piszę dopiero teraz, kiedy zaczyna się kolejny sezon. Jesienią i zimą taki artykuł nie byłby specjalnie atrakcyjny. Nigdy wcześniej nie widziałam bazylii i pietruszki dorodnej jak w okolicach Gargano. Ciągle czuję smak oliwek i kaparów w zalewie. Uwielbiam oliwę, która lekko drapie gardło. Jak na razie pod tym względem ujęły nas Umbria i Apulia gdzie ją zamawiamy. Podczas naszych wakacji zajadaliśmy się taralli, orecchiette, doskonałą focaccią, bruschettami, owocami morza, ciastkami z vinco...

Tekst pochodzi ze strony: Pod słońcem Italii - włoskie przygody i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Pod słońcem Italii - włoskie przygody