Wpis: Polesie Wołyńskie (2): nadbużańskie łąki, dąb Bolko i gościnne Świerże.

Autor: Hanys w podróżach - opublikowany: 2018-05-30 00:00:00

Pobudka nad Uherką jest upalna, namiot szybko zmienia się w saunę. Czyżbyśmy spali aż do południa, że zrobiło się tak gorąco? Eco spogląda na zegarek: godzina 6:50...Otwieramy wejście i moment ten od razu wykorzystują komary i inne robale. Utonąć w pocie czy zostać pokąsanym? Wybór należy do ciebie!Mimo wpuszczenia powietrza i tak w środku za długo wysiedzieć nie można. Na zewnątrz od razu zostajemy dodatkowo zaatakowani przez insekty. Posiadamy oczywiście odstraszające środki chemiczne, ale te działają mniej więcej tyle, ile czuć ich zapach, czyli może kilkadziesiąt minut. A na etykiecie pisze: do 7 godzin. Jaaasne.Jedynym sposobem na odgonienie małych potworów jest dym - ze skręcików i og...

Tekst pochodzi ze strony: Hanys w podróżach i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Hanys w podróżach