Wpis: Poreč – miasto UNESCO, festiwali i darmowych leżaków

Autor: BAŁKANY według RUDEJ - opublikowany: 2018-04-23 00:00:00

Po trzydniowym pobycie w Zadarze pożegnałam się z Dalmacją i wyruszyłam na Istrię. Ta część Chorwacji często jest przez turystów pomijana. Bo za bardzo włoska, bo na północy jest zimniej, bo jest mniej spektakularna, itd.. Ale prawda jest taka, że zarówno Istria, jak i sąsiadujący z nią Kvarner to regiony, które docenią Ci, dla których Dalmacja nie jest pępkiem chorwackiego świata i są otwarci na nieco inne pejzaże czy architekturę. Moja przygoda z Istrią zaczęła się od dwóch, bardzo znanych miast. Najpierw odwiedziłam Poreč, a później spektakularne Rovinj. Jednak zanim o nich, parę słów o mojej nocnej jeździe z Zadaru. Z Zadaru do Rovinja, czyli nocny, autobusowy koszmar Bi...

Tekst pochodzi ze strony: BAŁKANY według RUDEJ i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: BAŁKANY według RUDEJ