Wpis: Powrót do Lwowa

Autor: Machaj aż po Nil - opublikowany: 2016-07-06 00:00:00
Kraj: Ukraina, Lokalizacja: Lwów

11 sierpnia 2015 O 4 rano byliśmy już na nogach, szybkie pakowanie i godzinę później byliśmy już w drodze na pociąg. Sprawdziliśmy szybko skąd mamy odjazd, okazało się że pociąg już czekał na peronie, więc czekaliśmy może kilka minut i w drogę, trzeba niestety opuścić Kijów. Po raz kolejny czekało nas dziesięć godzin jazdy, jednak tym razem nie szło tego wytrzymać tak jak ostatnio, tym razem nie mieliśmy przedziałów, tylko wszyscy siedzieli w jednym na swoich łóżkach. W środku cholerny skwar któremu towarzyszył wszechobecny smród spoconych ciał, a do tego tylko dwa otwarte okna, więc mało się człowiek nie zakisił... Na miejscu dojechaliśmy chwilę ...

Tekst pochodzi ze strony: Machaj aż po Nil i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Machaj aż po Nil