Wpis: Rybnik, krótka notatka spod wielkich kominów

Autor: Wojażer - opublikowany: 2016-05-03 00:00:00
Kraj: Polska, Lokalizacja: Rybnik

Już od samego początku, gdy człowiek opuszcza Kraków w kierunku zachodnim, wiadomo, iż jedzie tam, gdzie cała Polska nie jedzie. Bo cała Polska jedzie do Krakowa, albo do Zakopanego, albo w góry, albo nad morze. Jeszcze dalej jadą, nawet do Budapesztu albo do Wiednia, nawet na Chorwację lub Słowenię. Jadą, by uciec od normalności dnia codziennego, jadą, bo niekoniecznie lubią swąd grilla u sąsiadów. Jadą, bo jedzie cała Polska. Często jadąc stoją w korku, jak ten, który każdorazowo mija człowiek wyruszający z Krakowa w kierunku przeciwnym do narodowej fali. Kilkukilometrowy sznur samochodów stojących do bramek w podkrakowskich Balicach to standard w każdy piątek od maja do końca wakacji. Widać go...

Tekst pochodzi ze strony: Wojażer i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Wojażer