Wpis: Sarajewo, majówka, dzieci… Serio?!

Autor: IgiTravel w drodze - opublikowany: 2018-05-09 00:00:00

Każde miejsce, które uda się nam odwiedzić dostaje od nas na początku pełny kredyt zaufania. Podchodzimy do niego z otwartymi głowami i oczyma. Staramy się zrozumieć, poznać i uszanować to, co zobaczymy. To najlepsze co możemy zrobić, a wtedy otrzymamy wiele w zamian. Tak było z Sarajewem. To miasto z pewnością nie przychodzi na myśl, jako top 10 odwiedzanych miast europejskich i to z dziećmi. No, ale z dziećmi to każde miasto jest nie lada wyzwaniem. Nie ma już powolnego włóczenia się, przesiadywania w kafejkach i obserwacji ludzi dookoła. Nie ma delektowania się obiadem czy winem. W zamian dostajemy wspólny czas i tylko od nas zależy czy uda nam się bez spiny i większego stresu tak po prostu połazić i pozwiedzać. I tu...

Tekst pochodzi ze strony: IgiTravel w drodze i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: IgiTravel w drodze