Wpis: Tankowanie czyli ludzka bezinteresowna życzliwość

Autor: W pustyni bez puszczy czyli Arabia Saudyjska oczami Polaka - opublikowany: 2013-09-02 14:00:00
Kraj: Arabia Saudyjska

Tankuję przeważnie raz w tygodniu na jednej stacji kiedy wracam z zakupów .Panowie już mnie znają, więc zawsze przetrą w „Krasuli” szyby, sprawdzą ciśnienie w oponach i zawsze jakiegoś „tipsa” dostają.Dziś trafiłem na porę modlitwy i miałem perspektywę oczekiwana ponad 40 min. Ale „moja” obsługa kazała mi chwilkę zaczekać.Po włączeniu pompy błyskawicznie zatankowali „Krasulę” do pełna i przeprosili, że nic więcej dla mnie nie zrobią, bo nie wolno i jakby ich na tym ktoś „przyuważył” to by zapłacili potężną karę.Tego typu teksty (zresztą w pełni prawdziwe, jeżeli chodzi o konsekwencje) są z reguły wstępem do oczekiwania ...

Tekst pochodzi ze strony: W pustyni bez puszczy czyli Arabia Saudyjska oczami Polaka i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: W pustyni bez puszczy czyli Arabia Saudyjska oczami Polaka