Wpis: Teglio – miasteczko idealne na święta i na każdą inną porę roku

Autor: Pod słońcem Italii - włoskie przygody - opublikowany: 2020-01-03 00:00:00

Tegoroczne święta były inne od wszystkich poprzednich. Nie pojechaliśmy do Polski. Spędziliśmy je we trójkę, kameralnie. 24 grudnia przygotowaliśmy symboliczną Wigilię z menù na bazie ryb i owoców morza. Polskim akcentem był upieczony odpowiednio wcześniej piernik. Zrobiłam też pierogi z kapustą i grzybami (Południowy Tyrolu, dzięki, że jesteś blisko!), ale te zjedliśmy dzień wcześniej. Nadwyżkę zamroziłam na nadchodzące zimowe tygodnie, na pewno się nie zmarnują. Po kolacji odwiedził nas nierozpoznany (!) Mikołaj. Na czas Bożego Narodzenia i w drugi dzień świąt postawiliśmy na góry. Ważne dla nas było, żeby wybrane miasteczko znajdowało się blisko, droga dojazdo...

Tekst pochodzi ze strony: Pod słońcem Italii - włoskie przygody i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Pod słońcem Italii - włoskie przygody