Wpis: Truskawki, cytryny i lody waniliowe z Love Story w tle

Autor: Sznupkowie w podróży życia - opublikowany: 2013-06-06 18:59:00

No i miała być mała porcja na drugie śniadanie. No i była, ale przecież nikt nie mówił, że dokładki są zakazane, prawda? Muszę tylko dodać, że to wcale nie moja wina, to wszystko przez film "Love Story". Ja nie wiem, kto wpadł na kretyński pomysł, aby ten film puszczać w środku dnia? Przecież nie da się go obejrzeć bez porcji dobrych lodów, no nie da się.Człowiek musi sobie czymś osłodzić to nieszczęśliwe zakończenie. Za każdym razem beczę jak bóbr, a nawet cztery bobry. Jeden z piękniejszych filmów o miłości i jedna z lepszych książek o miłość. Niech żaden reżyser nie wpadnie na pomysł, aby nakręcić nową wersje "Love Story", ta jes...

Tekst pochodzi ze strony: Sznupkowie w podróży życia i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Sznupkowie w podróży życia