Wpis: Ucieczka z Calais, mała wieża Eiffla i 600km w 3 godziny.

Autor: follow the path podążaj swoją drogą - opublikowany: 2016-01-09 00:00:00
Kraj: Francja, Lokalizacja: Calais

      Środa siódma rano P&O Dover. W końcu wyszło słońce, jest szansa wydostać się na drugą stronę morza. Zaczęliśmy od razu tuż za rondem. Wypoczęci, powiedzmy, że nakarmieni klasycznie z wyciagnietym kciukiem w górę próbujemy zatrzymać kierowcę. I tak mija godzina, następna i następna, dochodzi południe, człowiek zmarzniety - jak to dobrze, że od czasu do czasu słońce przyświeca - a tu dupa. Nic. Nie chcą się zatrzymać. Nie mam zielonego pojęcia dlaczego?? Cóż. Rozumem angoli, bo oni raczej nie mają w zwyczaju zabierać autostopowicza, ale Francuzi?? Belgowie??? Co z nami nie tak??? Nie sądzę, że to przez moją brodę. Nie wyglądam na syryjczyka. W ka...

Tekst pochodzi ze strony: follow the path podążaj swoją drogą i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: follow the path podążaj swoją drogą