Wpis: Varadero i droga do Hawany czyli odrobina kapitalizmu w socjalizmie - "dzienników kubańskich" część 2

Autor: W pustyni bez puszczy czyli Arabia Saudyjska oczami Polaka - opublikowany: 2013-06-12 12:00:00
Kraj: Kuba, Lokalizacja: Varadero

Kubańską ciekawostką jest system walutowy.To znaczy dla nas, dinozaurów przedkapitalistycznych, to nic specjalnie nowego, ale dla młodzieży może być niespodzianką.Po pierwsze – są dwie waluty – peso national (moneda nacional, CUP) i peso convertible („chavito”, CUC nazywane przez nas "kucykami").Czym to się różni ? Wygląda to podobnie jak u nas przed 1989, kiedy to były sklepy typu „Pewex” i „Baltona” (o „Baltonie”, ale w innym kontekście, będzie w kolejnej części) .Można tam było kupować towary niedostępne w normalnych sklepach i płacić można było walutami zachodnimi takimi jak dolary wszelkiego gatunku i maści, markami niemieckimi, szwedzkimi koronami itp.Ale była jeszcze i...

Tekst pochodzi ze strony: W pustyni bez puszczy czyli Arabia Saudyjska oczami Polaka i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: W pustyni bez puszczy czyli Arabia Saudyjska oczami Polaka