Wpis: W chińskiej saunie.

Autor: Rajscy w Azji - opublikowany: 2018-12-11 00:00:00

Z reguły 'nasza szkoła' zaprasza nas na kolacje, więc tym razem byłam lekko zaskoczona, kiedy Sofia zapytała czy chcemy się wybrać z nimi do 'hot house' - jak to określiła. Wyjaśnienie, co ma na myśli mówiąc 'hot house' trochę twało, w ogóle nie użyła określenia sauna, więc zrozumiałam, że to takie miejsce relaksu gdzie jest ciepło. Na zdjęciach pokazywała jak siedzą z koleżankami w podkoszulkach i szortach, twierdziła, że temp. jest około 40 - 50 st.Jakoś mi to dziwnie brzmiało, ale jak zapraszają to czemu nie, warto zobaczyć jak wygląda chińskie SPA.Sofia podkreślała, że najpierw jest wspólny prysznic gdzie wszyscy są nago i ta część jest oddzielnie dla panó...

Tekst pochodzi ze strony: Rajscy w Azji i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Rajscy w Azji