Wpis: W pogoni za Relampago de Catatumbo!

Autor: Vai lá cara - opublikowany: 2015-05-16 00:00:00
Kraj: Wyspy Salomona, Lokalizacja: San Cristoval

Dzis, gdy znow zaczynam pisac nowy post jest dzien 21 kwietnia 2015. Do Wenezueli dotarlem rowno 16 dni wczesniej. Odejmujac 2 spedzone w Meridzie oraz 3 w okolicy San Cristoval wyjdzie, ze na poszukiwanie Relampago de Catatumbo stracilem 11 dni. Pytanie do analizy to czy bylo warto? Coz… gdybym zostawil to “na pozniej” to prawdopodobnie teraz umieralbym juz z goraca w wenezuelskiej dzungli, a przy zmianie planow, byc moze smarzyl na karaibskim wybrzezu. Choc czasu w podrozy mi nie brakuje, to od dosc dawna chodzi za mna uczucie, ze choc nie chce, to moja przygoda nabiera zolwiego tempa. Obojetnie co by sie nie dzialo to nigdy nie mowie, ze “to byl czas stracony”. Kazde doswiadczenie, kazda nowa, badz stara zobaczona rzecz w Ameryce Poludniowej, to doswiadczenie, ktorego czesto na prozno szukac w Europie. Samo przekroczenie granicy bylo dla mnie czyms,...

Tekst pochodzi ze strony: Vai lá cara i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Vai lá cara