Wpis: Wady weekendu od piątku czyli weź Pan rano zrób zakupy

Autor: W pustyni bez puszczy czyli Arabia Saudyjska oczami Polaka - opublikowany: 2013-09-02 14:00:00

Od zawsze mam taki zwyczaj, że w pierwszy dzień weekendu wstaję wcześnie rano i idę lub jadę na zakupy, aby po obudzeniu Małżonka Ma Aleksandra smakowite śniadanko spożyć mogła.Jest świeżutki chleb, jakieś wędliny, serki różnego autoramentu – słowem wzorowy początek dnia.Tutaj robiłem podobnie, mimo braku Małżonki Mej Aleksandry, ale przyzwyczajenie pozostało.I do zmian dni weekendowych z czwartku i piątku na piątek i sobotę ta metoda działała. Wstawałem nieco później niż w Polsce, ale już o 9:00 byłem przed sklepem i do max. 11:00 było po zawodach, bo zaliczałem i delikatesy Danube i HiperPandę w tym czasie.Teraz nie :(Danube otwierają na szczęście po staremu (albo pó&...

Tekst pochodzi ze strony: W pustyni bez puszczy czyli Arabia Saudyjska oczami Polaka i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: W pustyni bez puszczy czyli Arabia Saudyjska oczami Polaka