Wpis: Wyjazd do Al.-Hasa czyli napinka

Autor: W pustyni bez puszczy czyli Arabia Saudyjska oczami Polaka - opublikowany: 2018-03-16 00:00:00

Kilka dni temu wieczorem, kiedy już zmierzałem powoli w kierunku wanny odezwał się służbowy telefon. Dzwonił mój serdeczny kolega, zajmujący stanowisko CFO w firmie, której jestem konsultantem.WTF???On nie dzwoni wieczorem, bo dość precyzyjnie określiłem pewne zasady – po pracy jestem "po pracy" i tylko w przypadkach alarmowych można do mnie dzwonić. Jako rasowy pracoholik był szalenie zdziwiony taką moją postawą i zapytał mnie kiedyś „a co Ty robisz po pracy???”. Jakby to nie był naprawdę życzliwy mi i serdeczny facet, to bym Mu powiedział, że to jest kużwa nie jego biznes. Ale byłem uprzejmy i odpowiedziałem, że mam sporo innych zajęć, jak pisanie bloga, recenzowanie książek, czytanie owych k...

Tekst pochodzi ze strony: W pustyni bez puszczy czyli Arabia Saudyjska oczami Polaka i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: W pustyni bez puszczy czyli Arabia Saudyjska oczami Polaka