Wpis: Z Siedmiogrodu do Kraju Brzóz. Bo droga długa jest.

Autor: Hanys w podróżach - opublikowany: 2017-10-30 00:00:00

W Aurel Vlaicu znajduje się mój ulubiony rumuński kemping: ulokowany za dawnym domostwem, nieprzesadnie wypucowany, z widokami na góry oraz okoliczne pola.No i jest mały basen! Po przyjeździe postanawiam wieczorem schłodzić się w wodzie... Jako, że nikogo innego nie ma, to wskakuję na waleta. Pływam sobie i pływam, aż przychodzą dwie dziewczyny, chyba Brytyjki. Gadają między sobą i nagle przerywają, zapewne zobaczywszy, iż nie mam majtek 😃. Najpierw szok, potem niedowierzanie i głupie śmiechy... Ostatecznie odważyły się wejść do basenu, ale trzymały się swojego kąta, bojąc się przybliżyć 😏.Kemping założyli i prowadzą Holendrzy. Jeden z nich, starszy facet, pyta się skąd p...

Tekst pochodzi ze strony: Hanys w podróżach i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Hanys w podróżach