Wpis: Z brudnopisu emigranta, czyli jak się żyje w dwóch językach?

Autor: Sznupkowie w podróży życia - opublikowany: 2013-07-02 02:56:00

No właśnie, jak się żyje,  używając jednego mózgu, a języków dwóch? Oczywiście mam na myśli język jako mowę i sposób wyrażania naszych emocji, nie mówię o tym języku co sobie można boleśnie przygryźć lub zjeść lody za jego pomocą. Ten język od lizania lodów mamy sztuk jeden, ale za sprawą tego języka możemy porozumiewać się w wielu językach. Nadążacie, dobrze tłumaczę? Czy niepotrzebnie strzepie sobie język? No, ale wróćmy do pytania, jak się żyje? Ciekawie się żyje i wesoło się żyję. Wiele razy przekonałam się, że mózg czasem nie nadąża za językiem. Przykładowo, rozmawiam przez wie...

Tekst pochodzi ze strony: Sznupkowie w podróży życia i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Sznupkowie w podróży życia