Wpis: Z namiotem przez Spisz (2): Dursztyn - Pieniny Spiskie - Niedzica.

Autor: Hanys w podróżach - opublikowany: 2018-08-29 00:00:00

Poranek na Grandeusie jest upalny. Słońce szybko wygania nas z namiotu, z którego zresztą mamy takie widoki:Znów najlepiej (choć przymglone) są Tatry Bielskie. Znajdujące się za nimi Jaworowy i Łomnicki częściowo zakrywają chmury. No i oczywiście można przyjrzeć się Rysom.Możliwość zobaczenia panoramy przyciąga pojedynczych turystów: jako pierwszy zjawia się rowerzysta, siada w cieniu, zjada coś małego i jedzie dalej, goniony przez psy. Potem przychodzi starszy Słowak z wysłużonym plecakiem i po krótkiej kontemplacji schodzi do Łapsz. Z oddali dochodzi beczenie owiec. Stado kręci się po okolicy i powoli zbliża do nas. A w tle ledwo widoczna Babia Góra.Psiska, które zaatakowały rowerzystę, ...

Tekst pochodzi ze strony: Hanys w podróżach i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Hanys w podróżach