Wpis: Z plecakiem przez Suwalszczyznę (1): długi dojazd, wigierska wąskotorówka i Jeleniewo.

Autor: Hanys w podróżach - opublikowany: 2019-06-22 00:00:00

Nadszedł maj, a więc i czas tradycyjnej wędrówki po wschodnich granicach Polski. Chociaż w tym roku to już północno-wschodnich, bowiem zgodnie z harmonogramem wracamy na Suwalszczyznę i będziemy chcieli dojść do Mazur.Wyprawę rozpoczynamy kalendarzowo wyjątkowo wcześnie, bo w nocy z 8 na 9 maja. Będzie to miało swoje późniejsze konsekwencje. We dwójkę z Eco dojeżdżamy do stolicy Śląska, skąd mamy bezpośredni pociąg aż do Białegostoku. Niestety, trasę tę musimy przebyć składem ED161 czyli Pesą Dart, która, według mnie, jest cholernie niewygodna: wąsko, ciasno, ścisk przy fotelach, mało miejsca na duże bagaże. W niektórych kiblach brak wody. Do tego głos nawiedz...

Tekst pochodzi ze strony: Hanys w podróżach i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: Hanys w podróżach