Wpis: Zimą zbierałam bursztyny

Autor: iter sensus - opublikowany: 2017-01-07 00:00:00

W dzien Nowego Roku nagle i niespodziewanie  naszła mnie ochota na  zimowy spacer brzegiem morza. Czyż nie przyjemnie  byłoby rozpocząć rok od takiego spaceru?Niestety,  tak się składa,  że zamiast morza mam wokół siebie w najlepszym przypadku trochę lasu i krzaków, ale na krzaki, mokre od deszczu, nie miałam ochoty. Jedynym sensownym pomysłem był powrot do zatrzymanych w kadrze zimowych morskich widokow.Moim marzeniem było zobaczyć morze w zimie. Mowiąc o zimie mam na myśli  typ zimy jakie bywaja w Polsce na przyklad, bo zimy nad Morzem Śródziemnym, owszem widzialam, ale choc przyjemne, to jednak nie o to mi chodzilo tym razem.Chcialam śniegu i mrozu.  I prawie mi się udało. Zimowo było bardzo,  szczegó...

Tekst pochodzi ze strony: iter sensus i jest własnością jej autorów.

czytaj dalej na blogu: iter sensus