Kumin, kakao i karawana. Odyseja aromatyczna autorstwa Gary'ego Paula Nabhana

Dziś polecamy wszystkim blogerom podróżniczym i ich czytelnikom książkę zupełnie niezwykłą. Jesteśmy przekonani, że każdy, kto kocha podróże powinien ją mieć w swej podręcznej biblioteczce (wszak podróżnicy to ludzie oczytani).


okładka kumin kakao

Przyzwyczailiśmy się już chyba wszyscy do tego, że pretekstów do wybierania konkretnych miejsc na świecie jest niesamowicie wiele i bywają naprawdę zaskakujące. Niektórzy ruszają śladami ulubionych bohaterów książkowych i filmowych, inni zwiedzają zabytki starożytnych kultur, a jeszcze inni zdają się na los i szczęście. Każdy sposób jest dobry, dziś jednak zachęcamy do podróży tropem korzennych szlaków, do źródeł ludzkich cywilizacji.
 
Autor tej niezwykłej publikacji (wydanej w znakomitej serii Mundus Wydawnictwa Uniwersytetu Jagielloskiego) odwiedza miejsca, które w odległych wiekach i tysiącleciach były kolebkami handlu przyprawami, ziołami, kadzidłami i herbatami, dzięki czemu przyczyniły się do rozwoju tego, co dziś nazywamy globalizacją. Szlaki korzenne łączyły najpierw Północną Afrykę, Bliski Wschód i kraje basenu Morza Śródziemnego, by z każdym wiekiem zwiększać swój lądowy i morski zasięg. Przewożenie na duże odległości żywicy, owoców, korzeni i wszelkich innych części rośli i minerałów, nadających jedzeniu niepowtarzalny smak, stało się sposobem zarobkowania licznych plemion, przede wszystkim ludów semickich, na których szczególnie skupia uwagę autor.
Dzięki Odysei aromatycznej można się poczuć jak Beduin przemierzający pustynię w wielbłądziej karawanie, i to nawet nie opuszczając swojego fotela.
 
Oprócz sugestywnych opisów autora, który najważniejsze dla jego opowieści miasta, porty i uprawy zwiedza osobiście (przy okazji tropiąc rodzinne powiązania), ta książka jest też poważną rozprawą naukową, w której na temat dawnych kultur wypowiadają się największe autorytety w swych dziedzinach. Dla wielu czytelników Kumin, kakao i karawana jest też książką kucharską i to naprawdę wyjątkową, bo zawierającą przepisy sprzed wieków. Każde danie uwzględnia użycie w nim składników omawianych w książce, dzięki czemu możemy dosłownie poczuć smak miejsc oddalonych od nas nie tylko geograficznie, lecz także czasowo.
 

Jeśli ta książka nie narobi wam smaku na podróżowanie, to już nie wiemy co by mogło.   

Pozostałe teksty