Stadion Olimpijski we Wrocławiu

Stadion Olimpijski we Wrocławiu to jedno z miejsc mających szczególną historię i które na stale wpisało się w kanon wrocławskiej panoramy. Dlatego nawet w czasie przeprowadzanego od 2016 roku remontu, władze miasta zadbały o to, żeby stadion zachował swój historyczny kształt. Dlaczego jest taki szczególny?


Krótka historia powstania

Stadion powstał w okresie międzywojennym w latach 1925 – 1925 i został zaprojektowany przez Richarda Konwiarza, tego samego architekta, który skonstruował naziemne schrony przeciwlotnicze we Wrocławiu. Zresztą za projekt stadionu Konwiarz otrzymał nawet brązowy medal olimpijski na olimpiadzie w Los Angeles w 1932 roku w kategorii architektura sportowa na konkursie sztuki i literatury.

W czasie drugiej wojny światowej na wrocławskim stadionie jako gospodarz mecze rozgrywała reprezentacja Niemiec. Niemal od początku swojego istnienia miał wiele wspólnego z niemieckim sportem. W 1933 roku została nadana mu nazwa „Stadion Hermana Goeringa”, wizytował go nawet sam Hitler w 1938 roku w czasie propagandowych zawodów sportowych. Na potrzeby większych imprez został rozbudowany w latach 1935-39. W międzyczasie odbywały się na jego terenie niemieckie wydarzenia kulturalne różnych maści – od festiwalu pieśni po Festyn Gimnastyki i Sportu.

Po wojnie stadion został odbudowany ze zniszczeń powstałych przez działania wojenne i jeszcze bardziej rozbudowany. 14 maja 1950 roku po raz pierwszy zagrała na nim piłkarska reprezentacja Polski. Polacy grali wtedy przeciw Rumunii a mecz zakończył się remisem 3-3. Pod koniec lat 70. stadion gruntownie unowocześniano – zamontowano maszty oświetleniowe, a także ogrzewaną murawę. Stał się więc najbardziej nowoczesnym stadionem w Polsce. Z biegiem lat i rozwojem innych stadionów w Polsce ten przestał mieć znaczenie najważniejszego, a reprezentacja Polski przestała rozgrywać na nim swoje mecze. Ostatni odbył się w marcu 1987 roku przeciwko Norwegii. Polacy pożegnali się ze Stadionem Olimpijskim wygraną 4:1.

Stadion może poszczycić się jednak tym, że mimo swojej stosunkowo niskiej pojemności – było to tylko 11 tysięcy miejsc. W trakcie Drużynowych Mistrzostw Świata w żużlu w 1961 roku, zawodnikom kibicowało z korony stadionu ponad 50 tys. ludzi.

Stadion Olimpijski dzisiaj

Obecnie stadion należy do miasta a korzystają z niego żużlowcy z klubu Sparty Wrocław oraz drużyna futbolu amerykańskiego Panthers. W ostatnich latach miasto zdecydowało się na remont stadionu, który rozpoczął się w 2016 roku. Nad zabytkową koroną, mieszczącą 14 tysięcy widzów, zamontowano zadaszenie, zniknęły również charakterystyczne jupitery – te same, które oświetlały murawę od 1978 roku. Na ich miejsce postawiono niższe i bardziej wydajne źródła światła.

Korona stadionu zyskała również nowe krzesełka, układające się w napis „Wrocław”, znikną więc znane wszystkim drewniane ławki i każdy kibic będzie miał swoje miejsce. Stadion jest przygotowywany na The World Games – światowe igrzyska sportów nieolimpijskich. Mimo wszystko prace mają zachować ducha dawnej epoki – odnowione zostało godło, a także sztuczne „postarzanie” nowej, ceglanej elewacji stadionu.

Autor artykułu
Artykuł został przygotowany przy współpracy z firmą Apartament Wrocław 24, która specjalizuje się w wynajmie luksusowych apartamentów.

Pozostałe teksty