Sens pielgrzymowania

Niezależnie od wyznawanej religii dość mocno zakorzenione wśród wierzących jest poczucie konieczności pielgrzymowania do miejsc świętych. Koran na przykład nakazuje każdemu muzułmaninowi przynajmniej raz udać się do Mekki. I choć Biblia nie porusza tego tematu, to chrześcijanie z wielką ochotą odwiedzają święte miejsca. Niektórzy wkładają wygodne buty i przemierzają nawet całą Polskę, demonstrując religijności i nawet niedogodności nie są w stanie zniszczyć idei podróży do siebie.



Pielgrzymowanie po polsku

Najsłynniejszym miejscem kultu w naszym kraju jest oczywiście Jasna Góra. To oczywiście wynika z historii Polski oraz cudów, które temu klasztorowi i samemu obrazowi są przypisywane. Samo słowo pielgrzym ma bardzo wiele kontekstów, a w dosłowny tłumaczeniu oznacza tego, który pozostaje z dala od domu. Oznacza to, że w samo pojęcie nie ma wpisanego kontekstu religijnego, a jednak nadajemy taki sens ważnym wędrówkom do miejsc kultu niezależnie, czy idziemy, czy też jedziemy autokarem lub też lecimy samolotem. Zawsze jednak mamy do czynienia z pewnym publicznym kultem miejsc uznane za święte. Statystycznie w Polsce co roku pielgrzymuje pieszo nawet 500 tysięcy osób do różnych sanktuariów rozsianych po całym kraju. A do wyboru jest ich około pięciuset. Poza wspomnianą już Jasną Górą mamy Licheń, Świętą Lipkę czy Świebodzin i wiele, wiele innych miejsc.


Wszystko się jakoś trzyma

Pomimo zauważalnej już dość mocno laicyzacji polskiego społeczeństwa liczba osób, które rokrocznie biorą udział w pielgrzymkach pozostaje na stałym poziomie. Poza tymi krajowymi miejscami kultu coraz więcej Polaków wybiera się za granicę, nawet za granicę Unii Europejskiej. Takie nieraz bardzo egzotyczne wycieczki stają się doskonałym sposobem na wakacje, poznanie innych krajów, ich kultury i kuchni. Oczywiście bardzo ważny tu jest kontekst religijny a nie tylko turystyczny. Stąd też program pielgrzymki nastawiony jest na miejsca kultu, modlitwę, eucharystię – czyli przede wszystkim zaspokojenie duchowych potrzeb. Ci, którzy co roku wybierają ten sposób odpoczywania, powtarzają, że pielgrzymowanie uzależnia. I gdy zaczyna się sezon, po prostu się idzie, jedzie i duchowo wzbogaca. Są tacy, którzy organizują wyprawy sami, są tacy, którzy korzystają z oferty grup parafialnych i wybierają się z nimi, a są też tacy, którzy decydują się na konkretne oferty biur podróży.

Pozostałe teksty